Friday, 20 March 2009

Burza - liftujemy AA

Lift z tej pracy AA, który zaproponowała KariKara to było wyzwanie i trudne i łatwe - łatwe - bo przyjemnie liftuje się prace, które ci się podobają...a trudne, bo ładunek emocjonalny tego scrapa, jego klimat - były absolutnie dla mnie nie do odtworzenia przy mojej gamie zasobów. Pierwszym, podstawowym problemem był brak zdjęć...
Zebrałam się zatem w sobie i postanowiłam parę spraw postawić na głowie - to znaczy kolorystykę, i treść - w zasadzie można powiedzieć że pozostał ładunek emocjonalny i układ, oraz po większej części użyte środki...:)
Ciekawa jestem - sadzicie, ze się udało?
This is a lift of this amazing layout created by Agnieszka-Anna - it wasn't easy as there is a lot of emotions, dark climate and unique elements - but I tried as much as I could... - here is my interpretation:

Burza
duża fotka - tutaj

Środki użyte:
duża gama stempli firm prima, tim holtz, heidi swapp, do tego tusze alkoholowe i tusze distress. Dodatki metalowe typu nity i elementy zegarkowe. Do tego rubonsy i maski tima holtza.

Więcej pisać nie będę, bo nastrój mam taki, że bez siekiery nie podchodź.
Słońca mi trzeba!

12 comments:

Anna-Maria said...

moim zdaniem się udało i to bardzo! doskonale posługujesz się tuszami, stemplami - nie sa dla Ciebie tajemnicą; nie boisz się eksperymentować...
a klimat zdecydowanie bardziej mi sie podoba niż ten w oryginale - po prostu bliższe mi są pozytywne klimaty - kolor, blask, optymizm i dobra energia, która sprawia że mój dzień jest jaśniejszy :)
uwielbiam Twoje scrapy, podziwiam umiejętności warsztatowe... jesteś niedoścignionym wzorem.

anita22 said...

udało ! jak najbardziej :)

nowalinka said...

Wow, w tej wersji kolorystycznej od razu pełen optymizm i masa emocji :)
Świetna praca i te zdjęcia różem pomaziane :))

elka said...

Ale pytanie ,jest genialna

BETIK said...

Wyszło świetnie! Podziwiam Cię bo liftowanie tej pracy to było naprawdę nie lada wyzwanie!

Drycha said...

niby podobne/te same elementy a scrapy.... nawet bym nie skojarzyła, ze to lift, gdybym nie wiedziała

bardzo fajnie Ci wyszło!

qlkowa said...

Dobra, to ja z siekierą podchodzę i grzmię:
czym tak ładnie zafioletowałaś zdjęcia?

Śliczna praca, bardzo w Twoim mrocznym stylu.

Agnieszka - Anna said...

mrok widzę wszędzie ;)
tu też jest
czai się na obrzeżach
i dobrze...

:*

Lamarta said...

Co za pytanie;P Udało się i to jeszcze jak!
I zmiany nastroju życzę, żebyś tam kogoś nie pokiereszowała;)

alcoholinky said...

great layout Finn and gorgeous background

Norunn said...

Another stunning LO :)

skyeepasje said...

Piękna praca ! Z podziwem na nią spoglądam :)