Tuesday, 6 January 2009

Pamięć - Memory



I znowu lejaut, elos LO czy jak kto woli - scrap - tym razem dość już zaległy, pochodzący z łańcuszka scrapliftowego zapoczątkowanego tym razem przez Annę-Marię znaną też jako Principessa.
Jak widać, robiłam go w ciągu papierów Daisyd's Beacon Hill - zaraz po skończeniu tego albumu - stąd może ten ciąg do mocnych, wręcz bijących po oczach kolorów. Zdjęcie pochodzi ze zbiorów rodzinnych, przedstawia babcię Helenkę, Ciocię Basię i moją mamę Hanię (to ta najmniejsza z kokardką) - i na pewno jeszcze nie raz zrobię do niego podejście :) Kompozycja...dość mocno odbiega od oryginału a już jest o całe lata świetlne od pracy A-M - cóż, tak to u nas z łańcuszkami bywa:)
A scraplift again - this time made in mid-December, just after finishing my last album - I used the same papers:Daisy D's Beacon Hill and a photo is a historic one wiith my grandma, auntand mom (the smaller one). I know the colours are a bit... sharp, but - why not?
Wersja bardzo duża - Big size - tutaj.
A tak zliftowała mnie Fryne - uwaga - piękna praca :) Here you can see a lift by Fryne.

Materiały: Daisy D's Beacon Hill, litery - alfabet by Gizmo (Scarpiniec), zawijas grungeboardowy, stara książka, rub-onsy Magnolia, żeton ozdobny Tima Holtza, guziczek.

P.S. A na Craftowie już jutro nowości - ja zapraszam już dzisiaj:)

edit:
Właśnie wypatrzyłam, mój ptaszkowy domek zimowy został pokazany na ArtyGirlz Challenge blog - o tutaj:) Strasznie sie cieszę i dziękuję za wyróżnienie :*
I've just reaise that my little birdhouse was shown on ArtyGirlz challenge blog - Thank you so much for th
at:*

14 comments:

nowalinka said...

Nooo, świetny lift :)
Te kolory, podziwiam! :)

Fryne said...

Ty wiesz co? on mi się kojarzy z jednym słowem - mięsisty (jak aksamitne obicie fotela dziadka i ręczna włoczkowa robótka babci).
uwielbiam Twoje prace!

nicktośka said...

świetny ci wyszedł, w mocnych kolorach ci do twarzy, tzn. twojej twórczości :D no fajnie, fajnie... i te drobiazgi, dyndadełka, koronka, cud!

Wisani said...

Świetny, zresztą jak zawsze :)

Drycha said...

na pierwszy rzut oka myślałam, ze się rozłoży :>
że to taka niekończąca się kartka...
a tu zonk :>
podoba się, podoba, aż się dziwię, bo połączenie niebieskiego z czerwienią nie zawsze lubię ;)

Anonymous said...

świetne zestawienie materiałów i kolorów:) ja akurat lubię czerwony z niebieskim,co wiele osób określa jako niedopuszczalne,ale jak miło po oczach daje:D
kkasiaka

Babsko said...

kolorki mrrr

lubie Twoje scrapy z takimi starymi fotkami :)

Norunn said...

Your bird-house was so great, and so cool to see it on the artsy-blog!

The colors on this LO are also great:D

chwilka13 said...

łaaaaał!! ale soczyście kolorowy, cudnie warstwowy i w ogóle niesamowicie się prezentuje!

alcoholinky said...

love the distressed effect of this and the stitching on paper. great colour scheme Finn!

jaśminowasia said...

świetny jest, kocham takie zdjęcia :] i genialne kolory

moniq75k said...

Finn - to jest przepiękne !!!!

Lene - nabon said...

WoW Love it, like the way you have used the sewing machine!!!

I like it, like it a lot!!

Agnieszka - Anna said...

mooocne kolory
ja za takim zestawieniem nie przepadam, ale tu w połączeniu z czarnobiałym zdjęciem , wyszło świetnie