Monday, 10 October 2011

Craftshow 2011 - warsztaty:) Classes on craftshow in Kraków

Podczas tegorocznego Craftshow w Krakowie miałam przyjemność poprowadzić 2 warsztaty dla wspaniałych, utalentowanych i bardzo sympatycznych kobiet craftujacych... z niemalże całej Polski:)
Bardzo się cieszę, że tak licznie przybyłyście, aby wspólnie się nieco pokleić, potuszować i posprayować:) Dziękuję Wam za ciepłe słowa w trakcie i po warsztacie - skrzydła mi rosną!
During this Craftshow in Kraków I had the pleasure of having great time with a bunch of talented, creative and amazingly sweet ladies, who just rocked my Inky Fingers and Imagine classes! They came from all around Poland  - some of them had a really long trip. I feel blessed and lucky to have such great students - they've made me flying over the clasroom, with a wide smile on my face - thank you so much for this great experience!

Tak wyglądała nasza dzielna grupa podczas warsztatu "Inky Fingers" - czyli sposoby na tła scrapowe;)
Here we are on "Inky Fingers" class:


A to już my podczas mocno grunge'owego "Imagine:
...and here on "Imagine"



Jestem z Was wszystkich BARDZO, bardzo dumna, dzięki wam do tej pory uśmiech nie schodzi mi z ust:) Pełniejsza fotorelacja czeka o tutaj, na moim Facebookowym Finn pejdżu:) Zapraszam!
The full version of our "photostory" is on my Finnabair facebook page - here! Take a peek!

17 comments:

Ayeeda said...

Jeszcze raz dziękuję za świetne warsztaty i wspaniałą atmosferę:) Świetne zdjęcia!

Pasja Kati said...

W przyszłym roku nie odpuszczę Twoich warsztatów:)

kolorowanka said...

no to tytuł tych pierwszych warsztatów wyjaśnił mi dlaczego wszyscy wychodzili z takimi brudnymi palcami :D
coś czego nie masz okazji widzieć (bo pewnie ogarniasz sale po warsztatach) to zadowolone i uśmiechnięte dziewczyny wychodzące zawsze z gotową pracą (uważam to za bardzo ważne), niesamowicie dumne i zadowolone z siebie, chwalą się pracami, które są niezwykłe jak na ich "pierwszy raz", można powiedzieć, ze Twoje warsztaty dodały rangi imprezie, bo kilka osób pofatygowało się z bardzo daleka! oby tak dalej i jeszcze więcej sukcesów i zadowolonych scraperek :-)

Andrea said...

I'm so jealous! When you come to Germany?
I love your great work and you would like to sometimes look over your shoulder or something to work on your instructions.
If you do not come to Germany, then you can not offer an online workshop? For beginners?
Ganz viele liebe Grüße - big hug
Andrea-Emmi41

Magda(i)Lena said...

Finn, dziękuję! To był cudowny i bardzo kreatywny czas. Jesteś wspaniałą Nauczycielką - potrafisz zainspirować. Dziękuję!

rosaliaa said...

i ja dziękuję, bo oprócz tego, że chłonęłam nową technikę każdą komórką ciała (najbardziej komórki na dłoniach :P) to jeszcze tchnęłaś we mnie na nowo papierowe życie i znów mam ochotę tworzyć, próbować, ciąć, kleić i bałaganić. dzięki

misty said...

jealous! :)

chwilka13 said...

kolorowanka trafiła w sedno! cieszę się, że mogłam uczestniczyć w Twoich warsztatach! szkoda, że tak szybko zleciały ;)

pozdrawiam i idę oblukać fotki :)

Oliwiaen said...

Nie mogę przeżałować, że byłaś tak blisko i nie mogłam pojechać i wreszcie wziąć lekcję od Ciebie! Ale co się odwlecze, to nie uciecze ;-)

Arte Banale said...

Przyłączam się do podziękowań, było finntastycznie! :)Jedyna w swoim rodzaju twórcza atmosfera i niezapomniane wrażenia!
mój (po)twór tu : http://artebanale.blogspot.com/2011/10/byc-jak-finn.html
Pozdrawiam serdecznie!

Ewik21 said...

jeszcze raz dziękuję za jeden z najpiękniejszych weekendów w moim życiu!!! już dziś szykuje kase na następne !!!! ściskam serdecznie ****

finnabair said...

Kobiety moje drogie - bardzo, bardzo Wam dziękuję:) Warsztat z Wami to czysta radość i przyjemność:)))
Poza tym - polecam się:)

Nordstjerna said...

Ja też dziękuję za te trzy godziny gigantycznej dawki inspiracji (chociaż mnie to ciągle mało i jeszcze sobie pozaglądam na bloga po raz chyba kilkusetny). Mój tfur ;-) też możesz obejrzeć: http://nordstjernowe.blogspot.com/2011/10/warsztatowo.html
- nic z nim więcej nie robiłam, ale chyba jednak go trochę dopracuję, tylko muszę medium żelowe dokupić i ciemniejsze mgiełki, bo w tych kolorach mam same jasne :)

brydzia58 said...

Finn DZIĘKUJĘ! za wspaniałe warsztaty, a "współwarsztatującym" się za cudowną atmosferę.
i chciałabym jeszcze :)

Rydia said...

Finn
Bardzo ale to bardzo dziękuję za najwspanialsze warsztaty ,za cierpliwość dla "opuźniaczy" czyli mnie,za wytłumaczenie co z czym i do czego i w ogóle za wszystko !
To był cudowny czas i szkoda ze tak szybko zleciał !
I też chciałabym jeszcze ;)
Pozdrawiam bardzo serdecznie!

Offca said...

Podpisuję się obiema zielonymi rękami pod tym co napisały dziewczyny. Dziękuję za cudne, twórcze trzy godziny, czuję ogromny niedosyt, mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kiedyś być na Twoich warsztatach :*

justi said...

Finn, te warsztaty to był niezwykły czas. Bawiłam się z Wami cudownie. Nauczyłam się wielu fajnych rzeczy. Dziękuje Ci za to, że tak profesjonalnie je zorganizowałaś, że podzieliłaś się swoją wiedzą i doświadczeniem. Jestem już zarażona Twoją pasją do stemplowania i sprejowania :)
A oto mój scrap zrobiony w większości na warsztatach:

http://ujustyski.blogspot.com/2011/10/pod-czujnym-okiem-finn.html