Tuesday, 19 July 2011

"Inky Fingers" - warsztat w Józefowie koło Warszawy

Wracam po krótkiej przerwie i od razu mam do zaproponowania warsztat - doskonały dla początkujących i zaawansowanych rękodzielników, idealny na letni wieczór w doborowym towarzystwie:) Warsztat który proponuję to możliwość wykonania aż dwóch prac w technice scrapbookingu - kopalnia pomysłów na wykorzystanie swoich domowych zasobów oraz możliwość pracy n a najlepszych materiałach znanych producentów. Dodatkowym atutem jest wyjątkowo kameralna grupka warsztatowa :)
Data: 30.07.2011(sobota), godz. 17.00
Pracownia BRONKI, ul. Górna 18a, 05-420 Józefów koło Warszawy

Opis warsztatu:

Inky Fingers – (czyli „potuszowane paluszki”) to warsztat przeznaczony zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych rękodzielników. W trakcie zajęć wprowadzone będą elementy sprayowania, stemplowania, używania masek oraz transferowania.

Chcielibyście, aby wasze prace, były naprawdę niepowtarzalne? Standardowe dodatki rękodzielnicze to dla Was „za mało”? A może macie ochotę spróbować czegoś innego, niż tradycyjny, papierowy scrapbooking?
Podczas tego warsztatu mam nadzieję zainspirować i pokazać kilka pomysłów na efektowne, interesujące prace opierające się w zasadzie na jednym papierze... naprawdę nie potrzeba wiele więcej!  Na praktycznie gładkim tle można stworzyć swoje własne, unikalne wzory, zaplanować cały scrap krok po kroku i na dodatek doskonale się bawić eksperymentując z tuszami, sprayami i stemplami: możliwości ich użycia są ogromne!
Podczas zajęć będziemy tworzyć 2 dość prace ( w formacie 30x30 cm) z wykorzystaniem technik najbardziej przeze mnie ulubionych: maskowania, sprayowania, „rozlewania” oraz wielowarstwowego stemplowania. Powiemy nieco o projektowaniu i kompozycji prac, obejrzymy kilka gotowych „inspiracji” oraz przede wszystkim poeksperymentujemy z produktami znanych światowych firm (miedzy Glimmer Mist i Chalkboard Glimmer Mist od Tattered Angels). Podpowiem jak w kreatywny sposób można stworzyć  własne dodatki – przy użyciu prostych, dostępnych elementów oraz jak w kreatywny sposób użyć „sticky back canvas” czyli samoprzylepnego płótna, idealnego między innymi do prostych transferów.
Pozwól sobie na trochę kolorowego, tuszowego szaleństwa – stwórz razem z nami niezobowiązujące, a przy tym emocjonalne, ekspresyjne prace – i nie bój się ubrudzić palców... to najlepsza część zabawy!
Czas trwania warsztatu: ok 3-4 h
Cena: 100 zł/os
Ilość miejsc: 8, dostępnych: 4 (zapisy zbieramy do 25.07 do godz 20.00)

Zestaw warsztatowy oraz drobny p[poczęstunek wliczony w cenę. Obydwie wykonane podczas zajęć prace uczestnicy zabierają do domów.

Uczestnicy proszeni są o zabranie:
- własnych podstawowych narzędzi do cięcia (nożyk, nożyczki, mata, linijka)
- czarnego cienkopisu (najlepiej permanentny)
- kleju lub taśmy klejącej
- do tuszowania - ( gąbka i czarny tusz)
- ewentualnie: ulubionych stempli - zwłaszcza takich, które tworzą ładne "tło" (na zajęciach będą dostępne)
- ulubionego tuszu do stemplowania - odcienie czerwieni, rudości, brązu, czerń (na zajęciach będą dostępne)
- fotografii (optymalne będzie zdjęcie czarno-białe, wyraziste - postać, portret, element nieożywiony - nie zawierający zbyt wielu drobnych szczegółów, gdyż mogą się one zlać z resztą kompozycji). Polecam zdjęcie matowe, od fotografa - lub wysokiej jakości wydruk z drukarki na papierze fotograficznym.
- fartucha
Bardzo mile widziana nagrzewnica lub suszarka! 

Serdecznie zapraszamy!
Proszę o zapisy pod tym postem oraz jednoczesne zgłoszenia na mail: tworzysko@gmail.com.

10 comments:

Kasia Kaniewska said...

A do Krakowa sie nie wybierasz? :)

finnabair said...

w najbliższym czasie nie ma takiej możliwości - może na jesieni?

Jamie said...

Hi there Finnabair, I truly love your work, and would LOVE to take one of your classes! But getting to Warsaw from the states is a bit difficult:) If you ever decide to ustream your workshops,I'd HAPPILY pay to attend! Thanks for the inspiration, and hope your day is grand:)

Gosik said...

ja się zgłaszam^^

BRONKA said...

Bardzo proszę o nie podkupowanie mi
Finn do Krakowa ;-D
Nieźle się natrudziłam żeby
ją do siebie ściągnąć...
Teraz spotykamy się u mnie i mam nadzieję że Józefów was nie przeraża.
Toć to tylko 23km od Pałacu Kultury.
Bardzo dobry dojazd i przepiękna okolica.
Zapraszam i do zobaczenia:-))

mammasol said...

Love it and love your work!

Anonymous said...

Witam, to ja chętnie sobie zrobię prezencik pourodzinowy :) jadę do Józefowa na warsztaty! Pozdrawiam.
Dorota dozu@wp.pl

Malina said...

Proszę zarezerwować dla mnie dwa miejsca, będę z córką :-))

finnabair said...

Malina, bardzo się cieszę, proszę was jeszcze o kontakt mailowy :)

zuziucha said...

Kurcze, to nie fair-akurat teraz????? Akurat tego dnia co ja wyjeżdżam????? Mam nadzieję że prędko zorganizujesz kolejne warsztaty bo bardzo na nie czekam-Józefów jest ok ;)