Monday, 18 January 2010

Wróci wiosna - spring will come back

Wróci wiosna baronowo... ;) I tej myśli będę się trzymała kurczowo.

Aktualnie jeszcze zima
(jakże nie lubimy zim!)
nasze zmysły w karbach trzyma
i rozkwitnąć nie da im;

ba, przez całą Europę,
zimno! krzyczy dziad i wnuk.
I zawieszam się jak sopel
pod okapem twoich nóg.

Lecz się nie martw, baronowo,
już przemija zima zła,
rozpoczniemy ach! na nowo
nasze słodkie TRULLA LA.

Kto nie zna całości, polecam. Na zachętę doskonałe wykonanie Kazika Staszewskiego - na dole posta. Gałczyńskiego będę podziwiać zawsze i za absurdalność humoru i za lekkość bytu i za lekkość pióra.
I do tej lekkości pióra nawiązując - kolejna praca na wyzwanie Bad Girls Project 52. Z bardzo dłuuugim piórem ;) Temat: ptaki i wszystko z tym powiązane a obowiązkowy element to drewniana rama i szkło. Wszystkie arcyciekawe inspiracje oczywiście do zobaczenia na Project 52... a może wreszcie tym razem ktoś się zbierze w sobie i weźmie udział w wyzwaniu?

This screation is inspired by spring - and the lyrics of the poem by K. I. Gałczyński: The spring will come back, baroness... - I love his sense of humour, and writing skills. This is also a design for Project 52 blog - this time the topic was - Birds and required materials were a wooden frame nad glass elements. Click here to see all the lovely inspirations and enter the game - hope you'll play with us!

Zatem...wróci wiosna, baronowo...

Wróci wiosna - spring will come again


I dwa zbliżenia:

Materiały: drewniana ramka 15x15 cm, bejca do drewna - orzech włoski, Glimmer mist - Olive wine, papiery Cosmo Cricket Fleuriste, Kształtki akrylowe Tima Holtza, kulki w żelu, szkło i ramka od zegarka, rama i zębatki od zegara, kwiatki Prima, gaza, jajka dekoracyjne, tasiemka, szpilki dekoracyjne, tusze alkoholowe. Ptaszek pochodzi z pewnej cudownej paczki - niespodzankia pióra z mojej papugi.
Czas: ok 2,5 h plus schnięcie :)
Supply list: 6x6"" wooden frame from an old canvas, brown paint (chestnut), Cosmo Cricket papers - Fleuriste, laces and collage prima flowers, abit of gauze, Glimmer Mists - Olive Wine and Honey Dew, metal - old clock's elements, glass - liquid glass beads, an old watch frame, mosaic elements, gem pins by Making Memories, alcohol inks in the shades of green and yellow. The bird - a decorative metal bird with some of my parrot's feathers in the tail and 3 mini easter eggs;)
Time: about 2,5 h end extra time for drying ;)


29 comments:

cynka said...

FANTASTYCZNE!!!!

nadzieję mi przywracasz Kochana- :))))

paperina said...

No i znowu mnie oczarowałaś tą kompozycją! Znakomita!!!!!Czarodziejska i poetycka!
Wzbudziłaś to moje podświadome pragnienie wiosny i ...co z tym teraz robić , kiedy znikąd ratunku, bo do wiosny...eeeech

Katharinka84 said...

Nieziemska praca!!!
:)

tymonsyl said...

najszybsza wiosna w moim życiu!
zapachniało świeżą trawą i słońcem!
piękne!

Fryne said...

wow! tyle mi się wyrwało :P

Anna-Maria said...

Finn ten kolaż jest absolutnie fantastyczny! Jestem zachwycona różnorodnością materiałów...
mimo iż kolorystyka jest daleka od mojej ulubionej jestem oczarowana formą :)

Zielona said...

O kur...czaki :P Moja głowa nie pojmuje jak można stworzyć takie cudo...Piękne...

viva said...

tkwię w takim zachwycie, że mi mowę odjęło...
yyy...

ZACHWYCAJĄCA!!!

wendela said...

wowowowww I've no words for your stunning art!!! it's all beautiful!!!! x

wendela

rosaliaa said...

mrrr oniemiałam

Julie Ann Shahin said...

How do you do this? this is museum quality!!!!

k_maja said...

ojaaaaaaaaaaaaa...............

druga szesnaście said...

podoba mi się ten komentarz o "museum quality".
święte słowa!

a w kwietniu zrobi się aneks! :)

Nela5 said...

ło kurczaki...no to pojechałas...

obejrzwszy wszystkie prace TWOJA JEST THE BEST !!!
i tutaj żadne sympatie nie miały znaczenia heheheh ;_))))

Joasia* said...

Jak ja kocham tą Twoją zdolnośc do tworzenia takich przestrzennych prac, można oglądac je sto razy i za każdym odkrywa się coś nowego

P.S. A piosenkę uwielbiam :) to chyba była pierwszą jaką usłyszałam w wykonaniu Kazika i od której zaczęłam go w ogóle kiedyś tam słuchac!

fairyrocks said...

I love that you fill the frame and keep it monochromatic to make it flow. Always incredible work ANNA
Keep smiling- Keep creating

anita22 said...

no i co..byłam obejrzałam i poczytałam...patrząc na Twoje dzieło! i inne niewątpliwie dzieła! to normalnie mi pióra opadły...choć w przypływie "niewiadomoskądidacego" optymizmu myślałam czy by nie spróbować :P

no to sztuka już jest...gdzie mi tam rzemieślnikowi :p
pozdrawiam

finnabair said...

po dupie taką tylko lać kijem, miotłą, czym popadnie!!! zaraz mi się tu będzie zasłaniać sztuką zamiast zakasać rękawy i do boju!!
kobieto, nie wariuj... :****

Heidi Kelley said...

mmmm, I LOVE your work. I come here, and everything about your gallery, your work makes me just plain happy.

muriel said...

This is a marvellous composition!. I love it all.

anita22 said...

hahah,nie krzycz :P nie śpię i nie jem -myślę :P

Viola said...

Wow, this is fantastic!!!! You did a great job! As always! :o)))

Paszczata said...

prześliczna praca, zresztą jak każda Twoja "robótka" :D

nowalinka said...

Obłędna (znowu!) praca :)
Wracam powgapiać się w szczegóły i wszystkie trybiki :)
rewelka!

betty_boop said...

Brakuje słów...i tyle.

zielonooka said...

o kuchnia Wojtek - rewelka!!!:))

dul said...

Jak dla mnie - najlepsza płyta Kazika/Kultu.

kigabet vel Ki said...

jaka cudna gra form ... kształtów i kolorów .......

monikouette said...

Ty to potrafisz!!!!!!!!!!!!!
czlowieka wpedzic w dolka! kazdy inny ma przy Tobie po prostu ZERO WENY I TALENTU
jestes inkarnacja tego czego nie potrafie :*