Thursday, 17 March 2011

Babski Grunge na scrapowisku w Łodzi

Już w tą sobotę widzimy się w Łodzi!
W zasadzie - już się nie mogę doczekać, aby  spotkać wszystkie kreatywne babeczki, odkurzyć stare znajomości i zawiązać nowe :)
Dodatkowym powodem ekscytacji jest dla mnie mały warsztacik, który będę miała przyjemność poprowadzić: "Babski Grunge". Jeśli zapisałyście się na warsztat ( a wszystkie osoby z listy mam potwierdzone) - szukajcie na zlocie "naszego" plakatu!:

W planie, oprócz zajęć, mamy także losowanie niespodzianek od sponsorów mini-warsztatu: Craftmanii, Scrapki.pl i Scrapińca :)

Proszę jeszcze raz o zabranie własnych podstawowych narzędzi, fotek, fartucha (dla przypomnienia lista):
Prosimy o zabranie ze sobą na warsztat:
- własnych podstawowych narzędzi do cięcia (nożyk, nożyczki, mata, linijka)
- do tuszowania - ( gąbka i czarny tusz)
- oraz fotografii (optymalne będzie zdjęcie czarno-białe, wyraziste - postać, portret, element nieożywiony - nie zawierający zbyt wielu drobnych szczegółów, gdyż mogą się one zlać z resztą kompozycji). Polecam zdjęcie matowe, od fotografa - lub wysokiej jakości wydruk z drukarki na papierze fotograficznym.
- kilka „znalezisk” z własnej kolekcji
-
bardzo mile widziana nagrzewnica lub suszarka! 
 - ewentualnie - fartuch
Do zobaczenia wkrótce!

P.S. Przed i po warsztacie szukajcie mnie w okolicach stoiska Scrapki.pl :)

Wednesday, 16 March 2011

Dream -Journal *Tattered Angels*

Ponownie projekt dla Tattered Angels - tym razem zestaw Glimmer Mistów Lily Pad, Turquise Blue, Patina i Black Magic - w połączeniu z koronkami i szmatkami oraz odrobiną gessa. Całość mocno grandżowo -teksturowa, tak jak lubię :)
I created this journal cover using only fabric, cardboard and Tattered Angels Glimmer Mists (Lily Pad, Turquise Blue, Patina and Black Magic) – combined with a  little bit of gesso on the top. First I covered the cardboard with laces, fabric scraps and ribbons, than I added the chipboard letters and all the grungy embellishments. The next step was spraying – and finally – painting with gesso. What can I say – this is one of my favourite techniques and I really like the final effect.

 Journal Dream

I jeszcze od frontu:

Journal Dream

A teraz przesyłam buziaki!!! :*
Mam nadzieję, że zobaczymy się na Skrapowisku w sobotę!

Monday, 14 March 2011

Ranek - Morning *Tattered Angels*

Poranki bywają trudne. Moje najczęściej takie właśnie są, bo zazwyczaj chodzę późno spać. Rano wyglądam jak zmora i potrzebuję dużo czasu, aby się obudzić. Hm, właśnie.
Tym scrapem staram się nastawić pozytywnie;) Nie każdy poranek musi być koszmarem... może być kobieco, różowo, buduarowo... z dużą ilością tuszów i Glimmer Mistów od Tattered Angels :)
Kolory to najnowsza #49 Paleta The Color Room. Słodka, prawda?

The mornings might be hard. Mine are usually very hard, because I go to sleep late almost everyday. In the morning I look like as a scarecrow and I needa lot of time to really wake up.
In this layout I want to show the positive aspects - not every morning has to be the nightmare... it can be feminine, soft, pink - with a lot of inks and Glimmer Mists from Tattered Angels.
The colors are inspired b the latest TCR# 49 Palette - sweet, aren't they?


Ranek - Morning

W powyższej pracy użyłam Glimmer Mistów w 3 odcieniach różu: Tattered Rose, Creme de Rouge i Juneberry Wine. Posłużyły mi zarówno do stworzenia sprayowo - maskowego tła jak i pokolorowania sznurkowych kwiatków, tasiemek i kordonkowych kółeczek.  Proste - i efektowne!
On this layout, “Morning” I used 3 colors of pink Glimmer Mist: Tattered Rose, Creme de Rouge and Juneberry Wine - First I sprayed the background and I used the stencil to create nice, soft-looking dots. My next step was stamping with different background stamps – and finally coloring the embellishments – fabric flowers, crochet dots, cotton ribbon and pieces of cotton rope I formed into a flower shape. Easy – and so fun!

A tutaj drobna zapowiedź... będzie się działo!
And just look what is coming soon ;)

Friday, 11 March 2011

Liftujemy - We lift....

Na blogu Scrapki.pl mamy właśnie drugą edycję zabawy liftowej, do której Was serdecznie zapraszam! Tym razem na warsztacie jest piękny scrap autorstwa Anai - doskonała zabawa gwarantowana!
Moja interpretacja wygląda tak:
This is the second endition of lifting game on Scrapki.pl blog. This time we found inspiration in the beautiful layout made by Anai. Come and join the challenge - you'll have great fun!
Here is my interpretation:


Connect

W roli głównej - nowa, piękna kolekcja 7 Gypsies - Lille, w skład której wchodzą papiery, tagi, ozdobne taśmy i wiele świetnych drobiazgów - jak dla mnie absolutna bomba :) Wszystko pochodzi oczywiście ze sklepu Scrapki.pl :) Piękne bordery to świetnej jakości chipboardy od firmy Dusty Attic.
Zapraszam do obejrzenia wszystkich liftów i zabawy z nami - do wygrania nagroda ;)The whole alyout is made of 7 Gypsies - Lille collection - there are papers, tissue tapes, tags and more cool stuff to choose from... I love it and I'm happy I got it :)
The beautiful borders are from Dusty Attic - great design and quality!

Come nad join the fun - theres a prize to win!

Wednesday, 9 March 2011

2 premierowe warsztaty - 2 new classes coming

Już w tą sobotę odbędzie się oficjalna premiera kolejnych dwóch warsztatów - tym razem zaproponuję warsztat scrapbookingowo - mixmediowy "Inky Fingers" oraz mixmediowy "Imagine".Obydwa warsztaty odbędą się w ramach Scrapbooking Convention w Middelfart w Danii. Już się nie mogę doczekać! :):):)
This weekend will be very exciting for me - it is the premiere of my 2 new classes - mixmedia and scrapbooking "Inky Fingers" and mixedmedia canvas "Imagine". Both of them are the part of the Scrapbooking Convention in Middelfar, Denmark. I can't wait to be there!

Inky Fingers Class

Imagine Class

Proszę o trzymanie kciuków - poprzednio bardzo pomogło! :*
Please, keep your fingers crossed for me - last tame you helped me a lot! :*

Friday, 4 March 2011

Journal x2

Czas i nawał przygotowań do kolejnych warsztatów mnie goni, więc na dziś - tylko 2 strony z mojego journala.Zainspirowane tematami podawanymi na Creative Therapy.
I'm working hard to prepare the next workshops, so today something I made before, for Creative Therapy blog - 2 journal pages.
Pierwszy - ze stemplami od Michelle Ward i 7 Gypsies:
First one, with  Michelle Ward stamps and 7 Gypsies stamps.

 Journal 07 - Guide to Art

 I drugi - inspirowany wyzwaniem GPP Street Team Crusade 44 - In a Scrape
And second one, inspired by GPP Street Team Crusade 44 - In a Scrape

Journal 06 - Hurt

Dziękuję za odwiedziny! :*
Thanks for visiting!

Tuesday, 1 March 2011

ScrapJause 2011

Twórczy weekend w Bawarii czyli Scrap Jause 2011 już za nami. Wróciłam cała, zdrowa, pełna wrażeń, inspiracji i z doświadczeniem, na które tak bardzo liczyłam. Miałam ogromne szczęście być częścią fantastycznego spotkania, na którym poznałam grupę wspaniałych scrapujacych kobiet z Niemiec, Danii i Austrii - każda z nich to indywidualność, ale łączą je wspólne zainteresowania i spora dawka pozytywnego twórczego zakręcenia :) Nowe przyjaźnie, nowe techniki, udane zajęcia i mnóstwo śmiechu - tak mogłabym podsumować ten wyjazd. Szczególne podziękowania składam tutaj dwóm "motorom" tego wyjazdu - fantastycznej, pełnej dobrej energii i pokładów kreatywności Nat i wspaniałej, pełnej ciepła i humoru Birgit, która gościła nas u siebie i była prawdziwym logistycznym asem :)
The Scrap Jause event in bavaria is over now. I came back full of emotions, good experiences and as inspired as only a scrapper can be :) I was lucky to be the part of the amazing meeting of crafty ladies from Germany, Austria and Denmark - every single one is a very different person, but all of them are speaking the same language - scrapbooking :) You are all so frindly and creative - I've learned so much from you! I hope you liked the workshops as much as me:) I made new friends, gained a ot of experience and had a great time - thank you so much for that. Speciall thanks for two girls, who were the "heads" of this event - Birgit and Nat - love you both :*
Zacznijmy jednak chronologicznie - warsztaty Nathalie z pierwszego dnia - i jej Glimmerowe szaleństwo :) Ilość kolorów dostępnych na stole przyprawiała o zawrót głowy!
Ok, let's start with the right order - the first day, started by Nathalie and her Glimmer madness! Those mediums really rock!







A to już efekty mojego warsztatu - sumiennie obfotografowałam wszystkie prace - kreatywność i otwartość dziewczyn powalała na kolana! Strasznie cieszę się z każdej z nich! Chipboardy w pracach to oczywiscie nasz rodzimy Scrapniniec - tekturki zrobiły furorę :)
And here are the effects of my debiutante workshop - grungy canvas with Graphic 45 papers. I was blown away with how those ladies are open for  new things and full of creativity! I adore every single layout they mede! The chipbards are from Scrapiniec in Poland :)



A tutaj już dzień drugi i  kilka nowych twarzy - zaczęłyśmy ambitnie od vitydżowych notesów - ze stemplami i papierami Lemonade w roli głównej :)
And some of the notebooks with Lemonade stamps and papers - aren't those cute?



Zaraz potem przyszedł czas na wielki blejtram steampunkowy - pod okiem Nat:)
Nat nad her huge steampunk canvas - amazing class!





 Pod koniec dnia humory bardzo dopisywały - śmiechom i wspólnym zdjęciom nie było końca :)
At the end of the weekend we were laughing so much... the last good-bye photos!




I na koniec zdjęcie pamiątkowe naszej silnej grupy organizacyjnej - Nat, Birit i ja po 2 dniach scrapowej orgii. To były fantastyczne chwile:) Towarzystwo - też!
And here we are - 3 crazy girls: Nat, Birgit and me - aftr 2 days of scrapbooking orgy in a great company! It was just fantastic! And YOU are FANTASTIC!



Serdecznie dziękuję każdej z osobna za wspólną zabawę, wsparcie i podzielenie się tym, co najlepsze :)
Szczególne uściski dla Charlotte i Anne za podesłanie zdjęć :* Do zobaczenia!
I want to thank you all for this amazing, breathtaking experience: fun, support and sharing the creating process. Huge hugs too for Charlotte and Anne for sharing the photos! I hope to see you soon again!
xoxo

Wednesday, 23 February 2011

ScrapJause 2011 - to już w ten weekend - it's this weekend!!!

Chyba nie jesteście w stanie wyobrazić sobie, jak bardzo jestem przejęta, podekscytowana i przerażona zarazem - moje pierwsze mixedmediowe warsztaty z prawdziwego zdarzenia i to od razu... wyjazdowe! Strasznie się cieszę, że impreza, którą planujemy z Nat i Birgit już od jesieni wreszcie będzie miała swój finał i już niebawem znajdziemy się w samym środku szalonego twórczego weekendu! Aaaa!
Latam po domu dopakowując co chwila kolejne rzeczy (zaraz zabraknie miejsca na ubrania, hehe), gromadząc, licząc... oczywiście lekko panikując, jak to ja. Pikanterii sytuacji dodaje jeszcze fakt, że od poniedziałku mój głos odmawia współpracy, więc brzmię bardziej jak rzekotka niż człowiek. Mam szczerą nadzieję, że antybiotyki, które sumiennie biorę pozwolą mi dojść do formy do soboty!
You can't even imagine how excited, moved... and a bit stressed about the upcoming weekend event in Germany - my first international mixedmedia classes!!! I'm very happy that somethiwn we are palnning with Nat and Birgit is finally coming true! This weekend will be pure mixedmedia madness... I can't wait to start!
At the moment I'm still packing, gathering more and more stuff - soon my suitcase will be full and I didn't pack my clothes yet! Aaa!!! What is more funny - since Monday I've got a really bad sore throat - so I'm rather a quiet person, if you know what I mean ;) I hope to be ok on Saturday though!


Tymczasem pozwolę sobie przypomnieć, co będzie moim bojowym zadaniem na ten weekend.  Poprowadzę 3 warsztaty - 1 dłuższy i 2 krótsze, wszystkie jak najbardziej "moje"  jak najbardziej mixedmediowe.
Cały opis imprezy jest do zobaczenia tutaj - zapraszam!
Now, just to remind - here is my part of the event: 3 mixedmedia classes - 1 longer and 2 shorter ones - all very "me" . Here is the whole description - feel invited to see it!

"Creative Grunge" - blejtram z warstwami i śmieciami:


Creative Grunge class - ScrapJause 2011

"Vintage Charm" - notesy z pogranicza vintage i nieco cięższych klimatów

Vintage Charm class - ScrapJause 2011

"It's so Natural" - magnesy na lodówkę z motywami roślinno - owadzimi.

So Natural class - ScrapJause 2011

Cóż... trzymajcie za nas kciuki, dobrze? ;) Z góry dziękuję!
Please, keep fingers crossed for us, ok? Thanks!

Tuesday, 22 February 2011

Otwórz... - Open... *Tattered Angels*

Nie mogłam się oprzeć urokowi tej starej, zardzewiałej zasuwy od pierwszej chwili - kiedy to wygrzebałam ją w  pudle ze starociami na działce. Spokojnie czekała na swoją kolej - wiedziałam, że kiedy da się jej drugą szansę pokaże na co ją jeszcze stać :) Temat na luty na blogu Tattered Angels okazał się być idealnym momentem aby ją odgrzebać... zamocowanie jej na małym blejtramiku 13x18 cm było sporym wyzwaniem, ale pasta strukturalna na szczęście okazała się być dobrym wyborem - po dłuższej chwili przyszedł czas na tę wdzięczniejsza część pracy - ozdabianie!
I couldn’t resist this assemblage project. When I found this old, heavy door lock it was all covered with rust – and I loved it from the first sight! I knew I had to take it home and give it a second chance… It is very heavy so placing it on the small, 13×18 cm canvas blank was a kind of a challenge, but finally the Carvable Modeling Paste seemed to be a good choice. I let it dry a bit and started embellishing… with all that I had on my desk.

 Otwórz - Open

Otwórz - Open

Jak już pewnie wiecie połączenie mediów strukturalnych i kolorowych z  wszelkiego rodzaju "śmieciami" to coś, co kocham w mixed-mediach najbardziej. Tutaj użyłam moich ulubionych Glimmer Mistów  w odcieniach czerwieni, fioletu, różu i niebieskości: Raven, Sapphire, Candy Apple Red, Black Cherry i Lavender Fields. Klucz i wspaniałe tekturowe skrzydełka od Dusty Attic pomalowałam dwoma świetnymi kolorami Glimmer Glam: Be Positive i Golden Goddess  - dodały one zasuwce i kluczowi blasku, który ucieszyłby każdą prawdziwą "srokę". Spodobało mi się to tak bardzo, że dodałam jeszcze trochę tu i tam...

Modeling paste combined with found objects and Color medias like Glimmer Mists and Glimmer Glams are my all-time favs. Here I took Glimmer Mists in the shades of red, pink, purple and blue: Raven, Sapphire, Candy Apple Red, Black Cherry and Lavender Fields. The key and the beautiful chipboard wings from Dusty Attic were painted with two beautiful Glimmer Glam colors: Be Positive and Golden Goddess, which gave them amazing sparkles. I also used the Golden Goddess to add some gold shades to the other parts of the layout – it worked perfectly!




"Otwórz" to praca, z pogranicza baśni i twardej, miejskiej codzienności - myślę o niej trochę jak o elemencie z "Alicji w Krainie Czarów" gdzie codzienne przedmioty okazywały się mieć mocno zaskakujące właściwości. Mówi też trochę o pięknie ukrywającym się wszędzie wokół nas, o tym, aby otwierać szerzej oczy móc je dostrzec - kiedy pozwolisz sobie na zmianę perspektywy, na poruszenie wyobraźni, poruszenie zmysłów - tak wiele może się wydarzyć! Codzienność też może być wspaniała, jeśli widzisz w niej odrobinę magii :) To działa... i uzależnia!
The “Open” assemblage shows that there’s a lot of hidden beauty in our everyday life, things that are around us, common an well known… I think it may be inspiring for you to open yourself,  look at them from a new, different perspective and find posibilities to show how marvelous they are.  I know it works, and it is addictive… Now I cant live without it;)

Sunday, 20 February 2011

Czarna perła - The Black Pearl

Witam serdecznie w kolejnym odcinku naszego cyklu "Jak one scrapują". Dzisiaj naszym wybranym tematem przewodnim są perły - element kojarzący się w pierwszej kolejności z romantycznymi lub vintagowymi klimatami. Ja chciałbym przedstawić Wam swoją, alternatywną (a jakże!) wersję - perłowy barok z nuta industrialną czyli notatnik nazwany roboczo "Czarną Perłą".
Hi! It is our time again to give you a bit of our monthly inspiration with Scrapki.pl blog. This time our topic is "pearls" - elements traditionally dedicated to romantic, vintage style. I want to convince you that pearls go beautifully also with "industrial baroque" style wich I love so much. Here is my creation: a notebook called "the Black Pearl"

 Czarna Perła - Black Pearl

Jak widać tym razem postawiłam na ciemną, stonowaną kolorystykę i grungowy zestaw dodatków zakomponowanych tak, aby powstała miła dla oka  mozaika "przypadkowych elementów". W "śmieci" wtopione są także literki tworzące sentencję: "Art is life".
This time I picked really dark, tonned colors and a grungy set of embellishments, put on the covers in a way I adore. Somewhere among the "rubbish" I hid the title: "Art is life".

Czarna Perła - Black Pearl

Jednym z wybranych przeze mnie elementów są właśnie perły - osadzone obok elementów ciężkich, metalowych i lekko podbarwione Glimmer Mistami od Tattered Angels. Bardzo podoba mi się ten efekt kontrastu materiałów eleganckich i "codziennych" - takich jak na przykład kapsle od butelek czy zawiaski. Perły - jak prawdziwe damy - doskonale odnajdują się i w takim "prostackim" towarzystwie, dając spore pole do popisu naszej wyobraźni  kreatywności. Kocham takie zestawienia i już!
One of the elements I chose for the cover were the pearls - situated just next to heavy, everyday objects and colored a bit with Tattered Angels Glimmer Mists. I love the effect of confronting common, plain embellishments with elegant and sophisticaded ones - like perals or flowers. Perals are like real ladies - they feel great in this "company" and show us the possibilities of mixing these two worlds without hesistaton. I just love the final effect!

 

Oprócz pereł, ciekawym, spersonalizowanym dodatkiem w tym projekcie jest bawełniana tasiemka - podkolorowana tak, aby idealnie pasowała do kładki. Pierwszym krokiem  w jej przygotowaniu był oczywiście odpowiednie umiejscowienie i przyklejenie  na okładce notatnika. Zaraz potem została ona spryskana Glimmer Mistami ( tym samym zestawem co reszta projektu) i wysuszona porządnie - np. nagrzewnicą.
Another interesting element in the project is a custom colored and stamped cotton ribbon - matching perfectly the journal cover. The first step was of course sticking the ribbon onto the covers and then cloring it with Glimer Mists in the same shades as on the rest of the covers. I dried it with a heating tool.


Wybieramy stempel pasujący na wzorek na naszej tasiemce - optymalny będzie wyraźny, prosty wzór. Przygotowujemy podkład z tuszem - permanentnym lub wodnym ( Archival) - w ciemnym kolorze.
The next step was chooisng a pattern for our ribbon - it shouldn't be too delicate and too complicated. We take a dark in color ink pad - a permanent or water based ink (Archival) is the best choice.



Stemplujemy dokładnie tasiemkę miejsce koło miejsca. Porządnie utrwalamy wzór dosuszajac go nagrzewnicą  lub suszarką  ( zminimalizuje to możliwość ewentualnego starcia lub zmycia wzorku).
We stamp both sides of the ribbon and dry it with a heating tool or a hairdryer to prevent the pattern from wiping off or smudging .


Gotowe! Prosty pomysł - a bardzo efektowny i dający wiele radości :) Mam nadzieję, że jego przypomnienie okaże się dla Was choć troszkę inspirujące. Miłej zabawy z perłami, tuszami i tasiemkami!!!
Finished! A simple, but very nice effect, giving a lot of fun during the creative process. I hope showing it today will be inspiring for you. Have a great time playing wit pearls, ribbons and stamps!

Pozdrawiam - i ściskam mocno zapraszając jednocześnie po więcej wrażeń  na blogach dziewczyn z naszego teamu: Anai, Betik, Karoli, Mirabeel, Tusi i Zielonookiej!
I send you the warmest hugs and I want to ivite you to visit the blogs of other ladies from the team - great nspiration guaranteed!
Finn
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...