Showing posts with label wymiany. Show all posts
Showing posts with label wymiany. Show all posts

Saturday, 27 April 2013

Journal galore! (and Sizzix Friday!)

Hi, it's me again.
I relised there weren't many journal pages shown lately here on my blog. It doesn't mean I don't create them, oh no... it is all because my life gone totally crazy now - and it is going to be even worse (or at least similar) until Summer CHA... or maybe longer? There is something really BIG and important happening now behind the scenes for me - and it takes a lot of my attention. When the time will come - I will share as much as I can, but so far... let's focus on the journal pages, lol!

First one called "Dead tongue" (or dead language - it sounds the same in Polish) was inspired by one of the poems. It was made in one of my friend's travelling journal.

martwy jezyk - journal

Next travelling journal - next topic: this time "Macabre". What can suit better than "Danse Macabre" then?

danse macabre - journal

And finally - my "Journey Notebook" - new project I started to document some of my journeys. The base is an old book, the range of mediums - very limited... you can say it is something between a notebook and a journal in one. I like it so far. It is somehow special to me, really.

Journey 02

Journey 01

Both pages above were made with Sizzix products - to learn more, see detailed photos and product list - visit Sizzix.uk blog here!
See you soon...

Friday, 25 May 2012

Marzenia i lęki - Dreams and fears *Sizzix*

Gdyby twoje lęki marzenia przebywały w tym samym miejscu... czy dalej byś za nimi podążała? Tak brzmiał temat - wcale niełatwy - w wędrującym żurnalu Tusi. Długo czekałam na właściwe obrazy i słowa - ale przyszły, na szczęście.
What if your fears and dreams exist in the same place.Will you still go there?
That it the topic of Tusia's Round Robin that was waiting for my pages... and the answer wasn't easy to give. I kept waiting for the right words and pictures for a long tie, but they came to me, finally. What a relief!


Dreams and Fears - in Tusia's journal
duża fotka-big photo
text: Yes, but I'll gently close my eyes...
Szał kolorystyczno-teksturalny trwa. Wyklejam skrawki papieru i inne drobiazgi, macam farby, chlapię herbatą i mażę. Jest mi błogo i  chyba na razie tego mi trzeba. Zapewne za nieługo front ponownie się zmieni, hehe:)
My color and texture madness is in progress. I stick the fabric and paper scraps to the pages, splash the tea, touch the paint and paint with fingers. I feel a huge relief and i love it!



Praca ta jest też moją piatkową inspiracją na blog Sizzixa - staram się tam przekonać,że używanie skarawków papieru pozostałych po wycięciu kształtów ma ogromny potecjał - zajrzyjcie w wolnej chwili!
pozdrawiam przedweekendowo!
These pages are also my project for Sizzix blog - I try to convince people to use the die-cut leftovers and pieces of cut-outs to create something a bit different than usually. Please, take a look there too!
sending the warmest hugs
Finn

Thursday, 12 March 2009

Wymiana z Eight:) - a swap with Eight:)

Tak tak, dobrze czytacie!
Jakiedy w swojej skrzynce znalazłam taką wymianową propozycję to aż przysiadłam z wrażenia...że ja? Na pewno ja? Szok trwał chwil dobrych kilka - i chyba nawet do tej pory jeszcze nie minął, choć już trzymam w mocno drżących łapskach boski kraciasty notesior, który przygotowała dla mnie Eight! Sami popatrzcie:
One glomy winter day Eight wrote me an email with a swap proposal... wow! I was shocked a bit - and well, I still am, even more when I hold in my hads such a precious, grunge fabric notebook!


Te wpracowanki, te szargania (mrrrr) ten kolor odpowiednio sprany..wszystko mnie trzyma mocno za serce i gdyby nie to, że smarczę potwornie i mógłby sie biedaczek uszkodzić od wilgoci to najchetniej bym z nim spała... Dziękuje jeszcze raz, dzieła rąk twoich podziwiałam od zawsze, a moc je posiadać na własność... to już prawdziwy luksus:) Mam nadzieję, że na jednym razie nie poprzestaniemy, bo rozochociłam sie mocno!
I love every part of it - the little notes on the front, the pattern, the idea, the size -all! I've always loved her creations but to have one for my own is a luxury! Thank you so much and again! :*
A ja?
Cóż..materiały na razie sa mi obce, ale za to całkiem przyzwoicie idzie mi w kwestii metalu, koralików, oczek... Notes miał być użytkowy, więc zębatki nie wchodziłyby w grę (a szkoda, szkoda) powstał więc twór grunge'owo - elegancki:)
And me? Well as you probablu know I love all the things grunge, but it was impossible to put metal gears on the notbook intented to be carriied in a woman's bag, so I made a grunge notebook with a bit of luxury:

notes dla 8:)
polecam powiększenie - wtedy lepiej widac pewne embossingowe smaczki... - the bigger photo is here - you'll see the embossed elements:)


Do kompletu, żeby jednak upchnąc choć jedną metalową rzecz dołożyłam taki mechaty magnes lodówkowy:) Kocham ćwieki w kształcie gwoździ i śrubek:) W zasadzie to każde żelastwo kocham:)
And to add some with metal I created this little grunge fridge magnet:) I love the screw - like brads and all the metal embelishments in fact!

magnes wish dla eight :)
powiększenie - tutaj

A na koniec... na koniec powstał jeszcze mały notesik dla małej, ale twórczej osóbki, która na dodatek kocha szczerze wszystkie królewny... ze mnie królewna co prawda raczej wątpliwa, ale jak sie postaram, to i cos różowego czasem sklecę, o...
And the last piece for the swap - something for a little pirncess...

Notes Oldzi

Mam szczerą nadzieję, że jest wystarczająco księżniczkowy i się pannicy spodobał :)
Dziękuje jeszcze raz za tę wymianę - było bosko i polecam sie na przyszłość :*
I hope it's not the last time:) Thanks again and hugs to you all :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...