Wednesday, 8 December 2010

Ćma - Moth

Ćma - być może tropikalna ? ;) Tworzona z przymrużeniem jednego oka ;)
Kolaż na płótnie, 20x20 cm.
Moth - a tropical one, mabe? ;)
Canvas collage 8x8'' (20 x20 cm)

Kontynuacja "Poczwarki", którą można zobaczyć tutaj. 
Continuation of "Chrysalis" which you can see here.

Ćma - Moth

Materiały: blejtram, skrawki papierów, farby akrylowe, Glimmer Misty w odcieniach turkusu, czerni, niebieskości, klej winylowy, Glossy Accents, mulina, stemple od Michelle Ward - Green Pepper Press. 

Supplies: canvas, paper scraps, acrylic paint, Glimmer Mists from Tattered Angels - shades of blues, blacks and turquises , Glossy Accents, glue, thread, Michelle Wards stamps - Green Pepper Press.

Ściskam mocno pomimo wszystko :*
I send big hugs :*

13 comments:

Nitka said...

Ale ćma... rasowa, egzotyczna... intrygująca.

finnabair said...

Egzotyczna niczym Tercet Egzotyczny ;)

asica.p said...

Finn niesamowita praca...

druga szesnaście said...

drapieżna. groźna. królowa. TAK!!!!

świetne tło (oczywiście) i bardzo chytrze rozwiązane kolorystycznie.

Gosik said...

odważna praca :D Eksperymentowanie ze stylami i technikami zawsze w Twoim wydaniu daje niesamowicie ciekawe efekty :)

przy okazji - doszły do mnie glimmery, zrobiłam pierwszego scrapa, więc zapraszam na ocenę pierwszych efektów ;) http://paszczakowice.blogspot.com/

pozdrawiam serdecznie :*

finnabair said...

2:16.. ;))))) szalona kobieto :)
dziękuję serdecznie dziewczyny :*

Maja/eyovine said...

So coool =)

Oliwiaen said...

Powiem szczerze, że jest to pierwsza ćma, która nie kojarzy mi się z włochatym latającym paskudztwem - wręcz przeciwnie, patrzy się z przyjemnością ;-))

kirke_kasia said...

magiczna:)

Peninia said...

Fantastyczna praca.Pozdrawiam!

Leeann Pearce said...

OMGosh finn... you truly are just amazing.. i've just update my colour room blog list... Gosh i have been living under a rock... Check out your talent...lost for words..jaw still on the floor!!! lol

hope you are well and thanks for popping by too... i'll catch you again soon!

marrgott said...

dech zapiera, naprawdę ....

Mary Franzenburg said...

WO)W!!!