Monday, 23 August 2010

Pozdrowienia z Bułgarii - Greetings from Bulgaria

Ostatnie dwa tygodnie miałam przyjemność spędzić w towarzystwie świetnej, zaprzyjaźnionej ze sobą młodzieży oraz ludzi, których towarzystwo bardzo cenię i lubię. Byłam w pracy, ale jednak....to nie to samo:)
Poniżej kilka fotek z Obozu Młodzieżowego w Bułgarii. Stacjonowaliśmy w Rawdzie, a odwiedziliśmy Słoneczny Brzeg, Neseber, Burgas, Sozopol oraz plażę w Irakli.
Last 2 weeks I spent with a group of  great, friendly teenagers and a bunch of people I adore and I'm happy to call my friends. I was at work... but it was a different kind of work indeed. We stayed in Rawda, Bulgaria, on a Summer Camp, and we visited several beaches and towns nearby...
W międzyczasie byliśmy też w Istambule... Tutaj już po Azjatyckiej stronie, z widokiem na Bosfor i Europę :)
We also visited beautiful city of Istambul - here I am on the Asian side, with the view on Bosfor and Europe:)

A na zakończenie spacerowaliśmy po Budapeszcie :)
And the last day we had a walk through Budapest, the capital of Hungary :)

To jeszcze nie koniec tegorocznych wojaży - czeka mnie jeszcze jedna wyprawa, tym razem w zdecydowanie zimniejsze rejony - i tym razem u boku mojego męża :)
Po Bułgarii pozostała mi wściekła opalenizna, trochę pamiątek, sporo pięknych wspomnień i katar na dokładkę... kocham wakacje :)))
Ściskam serdecznie wszystkich zaglądaczy i zapraszam ponownie niebawem!
This is not the end of our summer journeys though - next week we are going to far cooler places - this time with my beloved husband. After my visit in Bulgaria I've got a madly brown skin, a bit of souvenirs, a bunch of great memories and a terrible cold :) I love vacations!!!:)
See you soon :)

8 comments:

Filka said...

no kochana ale takich ciuszków ledwie zakrywajacych opalone ciało to nie proponuje zabierac w moje rejony hahahahaha
kostium owszem, co by sie opłukac w lagunce :D
buzioooooooooooooooooooooooooooooooooooooool
ja pierdykam nie wierze jeszcze hahahah
Piekne miejsce zwiedziliscie :)

Nela5 said...

jeszcze tydzień i uwierzysz kochana ;-)))))))))

Tusia said...

Fantastyczna relacja zdjęciowa - dzięki wielkie :) Ja gapa oczywiście myślałam, że ty już jesteś po tym zimnym wyjeździe, a nie przed :) Ale tak to jest, jak się ma za dużo na głowie i czas pędzi zdecydowanie za szybko :) To później mam nadzieję, że doczekam fotorelacji z zimnego miejsca - nie ukrywam, że kocham Bjork, więc i celu twojej podróży jestem niezwykle ciekawa.

ankan said...

O kurcze, pięknie tam jest!

Nathalie Kalbach said...

looks like a wonderful trip girl :)

Kasia said...

Stammmmmmmmmmmmmmmmmmmmbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuullllllllllllllllllllllll!!!!! serducho mi wyskoczylo i polecialo w tamta strone eheh... zazdroszcze wakacji ! Pieknniiiee!

blue_eyes said...

Świetne wakacje Fin ...podróżniczka całym sercem i wesolą buźkom :*

Anonymous said...

szczęściara :)
jaśminowa