Friday, 11 September 2009

Zagubiłem się w mieście... Lost in the city...

Zagubiłem się w mieście
Kawał drogi od domu
Chciałem przejść niezauważony,
Przemknąć po kryjomu
Że nie wiem gdzie jestem, gdy pojąłem wreszcie
Efekt jest taki, że zgubiłem się w mieście
Zagubiłem się w mieście po raz kolejny
Pomyliłem ulice. Czy ja to ty?
Zagubiłem się w mieście po raz kolejny
Pomyliłem ulice. Czy ja to ty...

Miasto - city
duża fotka - big photo here

Wczoraj położyłam zdjęcie na papier i... stało się. Gdzieś między północą a 3 nad ranem powstało miasto ( miasto cieni?)- a słowa piosenki Kazika wracały natrętnie raz za razem... Zagubiłem się w mieście... po raz kolejny...
Something happened when I put the photo on that paper yesterday night - somewhere beetween 12.00 and 3.00 am the city (shadow city?) appeared, and all the time I kept in my mind the lyrics by Kazik and his short song - "Lost in the city".

Materiały: Papiery Cosmo Dricket Fleuriste i Wintaż by Eight (ILS), Tusz Distress - Walut Stain, kawałki gazetowe, stemple BG z serii Porcelain i Tim Holtz - i także jego naklejka. Nity metalowe 0 metalowa rameczka. Czas wykonania: 2h.
Papers - Cosmo cricket Fleuriste and Vintaż by Eight (ILS), Walnut Stain Distress ink, pieces of newspaper, BG Porcelain stamps and Tim Holtz stamp and sticker. Metalic brads and frame.

I jeszcze bonusowo - piosenka:
And here is the song:


20 comments:

ta Magda said...

genialne - świetne kolory i układ i takie hmm...originAll

jestem pod wrażeniem

Drycha said...

dobre dobre :D

cynka said...

praca jest FANTASTYCZNA!!!
coś z Hockneya ma w sobie...

super oddane zagubienie...
miasta labirynt...
-Waltera Benjamina cała miasta teoria...
(oj coś kulturoznawca ze mnie wyłazi ;-)

Ulaa said...

wooow, rewelacja!! no takie scrapy to ja kocham!

wolfann said...

no no no...co praca to kolejne zauroczenie...zaraź mnie tym "położyłam na papier i stało się"...

Beata Ewa said...

Faaaajne!!!
Nowoczesny i oryginalny scrap! Swietna kompozycja zdjec :-)

Miedzy polnoca a 3 nad ranem? A kiedy Ty sypiasz? :-)

Oliwiaen said...

............ słów brak...

pasiakowa said...

Nie-sa-mo-wi-te! Przez te cieniowania nabiera jeszcze większej głębi i przestrzeni :)

k_maja said...

niesamowity scrap................

Mirabeel said...

o kurcze!! rewelacyjny scrap! napatrzeć się nie mogę!

nowalinka said...

Wow i jeszcze te spłowiałe zbrązowiałe od słońca kolory...nostalgicznie :)

paperina said...

Finn, mnie już dawno zabrakło słów!!!

Anna-Maria said...

ja pierwszy raz chyba nie jestem w stanie napisać niczego konkretnego, bo po prsotu brakuje mi słów... litania nie wystarczy żeby pochwalić i podkreślić każdy element tej pracy...
może tak - zazdroszczę kreatywności, pomysłu, smaku, wyczucia koloru (tak trudnego do zdefiniowania)...
scrap absolutnie zachwycający
i po prostu gratuluję z całego serducha :)
mam nadzieję że bęedziemy miały okazję spotkac się w Krakowie na Festiwalu :*

i Cynka ma racje - wlaćnie Hockney robił najsłynniejsze tego typu kolaże fotograficzne :) głównie z polarodiów - polecam znaleźć w googlach, bo to fantastyczne prace;

Janine said...

Hello - I live in New Zealand and found your blog thru flickr and I just wanted to say your work is AMAZING and that layout is AWESOME !!!!!!!!!!!!

Thank you so much for being so inspiring and thank you for writing on your blog in english too :)

coco.nut said...

bombowy!!!

Lili said...

rewelacja:) mnie nachodzi Trylogia Nowojorska Paula Austera...

Mony said...

beautiful LO!!!

chwilka13 said...

łał!!! niesamowity ten scrap!

ZIELONA said...

Fantastyczny scrap!!

pest said...

Bardzo ciekawy układ... kwadraty =]Świetny pomysł. Czy mogę go wykorzystać? I pochwalić się? =]