Sunday, 6 September 2009

Kochany pamiętniczku... - my dear diary...

Wpis dla przyszłej mieszkanki wyspy pełnej gejzerów i lodu.
Wręczona i zbindowana została w albumik - pożegnalno - pamiętnikowy wczoraj wieczorem na ostatnim spotkaniu przedwyjazdowym gdzie emocjom wzruszeniom i zabawie nie było końca.
Jaka była rekcja na twór - chyba wspominać nie muszę:)
A wieczorem - działo się oj działo, dziewczyny dały czadu... tutaj składam wszystkim i każdej z osobna za to spotkanie - może nieco wiecej na ten temat pojawi się w następnym poście:)
This 2 pages are a part of memory album made by a bunch of friends for one girl who is going for a lond time awy ti Iceland... hope she won't forget us in this land of ice.

2 comments:

Sue said...

Fabulous pages Ania, you must all be great friends so nice. XOX

Filka said...

ja sie boje wpisywać za tą chustę hahahahaha

ale przyznaj sama że w niej wygladam co najmniej cudnie hahahahaha

dziekuje za ten dzień... ech.....

bosko, bosko było..