Monday, 8 June 2009

Zlotowo:) - the biggest scrapbooking show in Poland:)

Sobota, 6 czerwca 2009.
II Ogólnopolski Zlot Scrapbookingowy w Warszawie.
Niepowtarzalna okazja spotkać całe stado szalonych, zakręconych na punkcie papieru, kleju i nożyczek dziewczyn, kobiet...kilku panów także się pojawiło, a jakże!
Na całe moje szczęście i mnie dane było tam być - i tym razem obyło się bez spektakularnej katastrofy lokomocyjnej - choć warszawskie korki i tak nieco utrudniły nam życie:)
Impreza zaczęła się tuż po 10.00 - dla tych uczestniczek, które postanowiły wybrać się na ramkowe warsztaty prowadzone przez Karolę... w pokoju warsztatowym aż furczało, a tymczasem na głównej sali rozkładały się pierwsze sklepy...oj było na czym oko zawiesić!!!
W drugiej części sali stała już tak przygotowana wystawa prac - zwiedzających nie brakowało.

On Saturday 6th June there was a big scrapbooking show in Warsaw - and I took a part of courde. There were some shops with their stalls, some layouts and albums displayed for the audience, proffesional scrapbooking workshops and 3 tutorial shows. The first one - Tim Holtz products and techniques (this was my part) - the second - an altered house by Karola - and the third one - decoupage& scrapbooking mixed together. There were also many contests and what is the most interesting - lots and lots of crazy girls chatting and spending all their money on scrapbooking goodies:) What a Day!

o 12.00 zlot można było uznać za oficjalnie rozpoczety - rozpoczął się szał zakupów!


Tyle scrapowych dobroci budziło w nasz najbardziej zapomniane instynkty...

Gizmo pozdrawia:)

około godziny 13.30 - pokaz produktów i technik Tima Holtza. (foto: Ciasteczko - ja oczywiscie nie wpadłam na to, żeby komuś dać aparat...)

A niedługo potem Karola pokazywała jak ozdobić drewniany domek...

Rozpoczęły się luźne pogaduch w kuluarach... Tutaj Oliwiaen

Nela
Marsza i Kayla

Oliwiaen z Rybiooką

Arine, Ciasteczko z siostrą i Nowalinka

KitiW, Fryne i Ciasteczko - badają bazy...

Bea, Fryne, Kayla, Kamilcia i Ania z Poddasza przydybane w kuchni :)

i na koniec rozmowy w prawie Craftowym składzie: Fryne KitiW, Moniq..i nawet ja się załapałam?
Więcej fotek - portretówek znajdziecie na Migawkach - zapraszam!
Poza tym relacji jeszcze na pewno będzie nia mało - jest już oczywiscie u Filki :)

Ja ze swojej strony chciałabym serdecznie wszystkim za ten wspaniały dzień podziękować: tym, którzy byli siłą napędową tego zlotu, tym, którzy robili"czarną robotę", tym, którzy na ten zlot przybyli i na dodatek pomimo zaaferowania - znaleźli chwilę, żeby zatrzymać się i porozmawiać:)
Wiem, że nie porozmawiałam ze wszystkimi :( wiem, że na pewno nie poświęciłam na pogaduchy tyle czasu ile chciałam...ale ten czas minął mi nadspodziewanie szybko! Jeszcze raz podkreślam - bardzo ciesze się z poznanej "na żywca" tylu wspaniałych dziewczyn, ze spotkań z osobami, których tak dawno nie widziałam :* i chciałabym, żeby takie spotkania mogły trwać dużo, dużo dłużej:)
To był wspaniały dzień - dziękuję Wam z całego serca!
O bankructwie przez grzeczność nie wspominam....

A na koniec?
Drugi ze zlotowych tagów - tym razem mroczny:)
And a Tim Holtz inspiration again - the second swinging tag - my project for the show above - and also my entry to the simon says challenge blog:)

II tag zlotowy
a tu powiększenie... - bigger size is here

Jeszcze raz ściskam:*

17 comments:

kayla said...

Mójci on!

Nunt said...

I have no idea what you wrote, but I absolutely ADORE that piece of art-hangy-thingie at the end!

xx,
nunt

rosaliaa said...

ha ha
uśmiałam się z poprzedzającego mój komentarza :D nie ważne literki, ale ten tag! ja również padłam z wrażenie. kosmos!!!!!!

Fryne said...

tag niesamowity!
a co do zdjęć, no cóż, ja sobie chyba głowę urwę, żeby jakoś lepiej na nich wychodzić :/
cudnie było z Wami być na tym zlocie :)

Michelle said...

Zlot super - i super Twój pokaz! Dzięki serdeczne za sporą porcje inspiracji!

k_maja said...

hahaha, biedna Finn się tyle opisała, a tu wszyscy się w taga wgapiają zamiast czytać ;))

BOSSSSKI!!!!!!!!!

Célio said...

Olá, muito interessante seu blog, Parabéns.
Abraços.

cynka said...

Moniq, Fryne, Kyla, Bea???

ja naprawdę chyba na jakimś innym zlocie byłam
(tu taki emotikon z cegłówką )

No,ale Ciebie Finn widziałam przecież, prawda?

Iris said...

Wow what an brilliant and amazing art work.

Thanks for joining the Simon Says Challenge.

Hugs
Iris

mamuta said...

Zazdroszczę Wam tego zlotu bardzo, zazdroszczę wszystkim możliwości obejrzenia Twojego pokazu no i Twój tag- słów brak, mój mały rozumek nie ogarnia tego co widzą ślepka ...

nowalinka said...

O rany, ten tag jest obłędny :) Ja też bym go chciała :))

Fotki świetne i bezczelnie jedną ukradnę...pozwolisz? ;)
Dziekuję za kolejne miłe spotkanie i pomoc na schodach :*

edit said...

Fin, przede wszystkim dzięki za możliwość pomacania wszystkich twoich magicznych warstwowych zatuszowanych i zaholtzowanych prac, uczucia bezzcenne:) i za wymianę mimochodem choć zdanka... również bezcenne

chwilka13 said...

no żałuję, że tego pokazu Twojego nie widziałam, żałuję!

Lorraine A said...

Oh Finn this is just fantastic !! I wish I had been at the craft show !! :-)
Absolutely brilliant work of art !!

Thanks for joining the Simon Says Challenge :-)
Lorraine x

Timcsoca said...

Wooow! Beautiful work! I like the colors!

Thanks for joining the Simon Says Challenge!:)

Tímea

Nancy said...

gorgeous tag, love all the elements and the colour :)

E said...

jak patrzę na te fotografie, to bardzo żałuję, że w tym roku nie mogłam dołączyć do tego zacnego grona. ale przyjemnie chociaż na znajome i mniej znajome buźki popatrzeć ;d