Monday, 25 May 2009

Ogród japoński - japanese garden

Dziś krótko i rzeczowo, nie na wiele mnie stać w kwestii kwiecistej mowy. Trudno - bywają i takie dni.
Scrap - po raz pierwszy chyba z taką ilością zdjęć - ale koncepcyjnie od samego początku miał być taki. Bardzo prosty, wręcz minimalistyczny, ale ogród japoński we Wrocławiu wymaga raczej ascezy niż rozbuchanych form - stąd też to dążenie do prostoty.
Zauważam u siebie aktualnie tendencje do jasnego tła... hmm...
In short words today - I have no mood for writting long, full of details posts - sorry. This layout was meant to be ascetic, japanese style - as the Japanese Garden we were in. I hope it looks simple, but I'm still not sure:)
I keep using white backgrounds in my layouts recently...hmm...

Ogród japoński

Powiększenie widoczne jest tutaj - big size here

Zużyto: biały papier bazowy, papier s serii BG Wisteria, 2 zegarki i 1 ptaszek Maya Road, stempel TH i czarny tusz Archival, kilka drobnych dodatków jak ćwiek, plastikowe kółko, chipboard - z firmy Pink Paislee. Czarne literki Doodle bug. Czas: 1h.
Papers: white background, BG Wisteria paper, Maya Road clocks and bird, TH quote stamp, black Archival ink, Doodlebug letters, and other embelishments - dew drops, chipboard - Pink Paislee. Time - 1h.
I'll be back...

ehm... ja tu jeszcze wrócę...

11 comments:

evadima said...

Wrocław, Wrocław ... Śliczne miasto :) Ogród ma swój niebywały urok :) ... eh... Aż chce się wrócić tam :)
Scrap minimalistyczny - ale podoba mi się :D

Filka said...

im ogrodzie to ja bym chciała być, bardzo, nawet bardzo bardzo bardzo :)

rudlis said...

Masz rację ogród japoński we Wrocławiu sam w sobie jest piękny i nie wymaga wielu dodatków.
Genialnie to zrobiłaś :)

UHK Gallery said...

Kurcze no świetny!!! Jesteś wielka!!!
O Jesooo no scrapowo oczywiscie ;)

Madlinka said...

Wybieram się tam w przyszłym tygodniu:)podobno jest tam pięknie:)
Bardzo fajny scrap:)

Drycha said...

wracaj, wracaj, byle szybko ;)

Molly said...

bardzo mi się podoba ;)) prosto i minimalistycznie, ale nie pusto... a wydaje mi się, że osiągnięcie takiego efekty za pomocą niewielu materiałów jest naprawdę trudne ;]

Karola said...

Piękny, po prostu piękny scrap, a skłonności do jasnego tła czasem wychodzą na bardzo dobre :*
p.s. podoba mi się ten chip PP, taki koprowy ;)

nowalinka said...

Świetny scrap, piekny ogród :)
Przez taką pracę sama mam ochotę go zobaczyc na własne oczy :)

cynka said...

piękny, zaskakujący scrap...po ogrodzie barw mnogości bym się spodziewała...a tu spokój...cisza...pięknie..

qlkowa said...

No no, piękny clean&simple!