Tuesday, 3 March 2009

Iron man;)

Miało być "Niebo" a konkretnie jego mój prywatny kawałek - może niezbyt okazały, może taki prozaiczny, ale mój, własny, domowy...
Miało być pięknie, spokojnie w spranych, brudnych niebieskościach z okrasą czegoś mocniejszego... tak. Do czasu, kiedy odebrałam fotkę od fotografa i położyłam ja na papierze... to była kolorystyczna masakra. Nie wiem, co ten zakład fotograficzny zrobił z moim plikiem, ale kontrast najwyraźniej zanikł - i tak zamiast b&w otrzymałam szarostalowe coś...
W pierwszym odruchu rozpaczy powstała koncepcja nieba zimowego, szarego, ciężkiego od chmur, kiedy jednak rano zobaczyłam efekty nocnej pracy, ponownie złapałam się za głowę i lawina ruszyła - w zupełnie nie "niebowym" kierunku.
No i jest. Stalowy scrap. Iron man jak nic.

Iron man;)

duża fotka tutaj <- a big photo
My intention was to create a layout for a challenge" sky/heaven", but it was a disasrer when I brought home this photo from the photo studio and I put it on the papers...instead of nice black&white I got grey "something". I tried to change the idea, but then in the morning when I looked at it and said - no. And then the grey layot appeared. It looks almost like Iron man I think;)

Co zostało użyte?
Bazą jest papier BG - prawdopodobnie z serii Ambrosia lub Scarlet Letter a wzorzyste to BG Ambrosia. Do tego tusz Distress Black Soot, maski Tima Holtza, kwiaty prima, zawijas tekturowy, nity i ćwieki. Dorzuciłam też garstkę metalowych dodatków i rubonsa - i to tyle:)

Mam nadzieję, że to ostatnia taka fotograficzna niespodzianka, bo
nagłe zmiany koncepcji nie są jednak tym, co króliki lubią najbardziej... Mam nadzieje, że was takie atrakcje ominą z daleka :)
The base is BG Ambrosia or Scarlett Letter paper and the patterned ones are BG Ambrosia. I also took Distress Black Soot ink, a chipboard scroll, some prima flowers, brads, eyelets and other metal stuff:)
I hope you 've got a better day than me - anrt it was the last time when I got such surprise:/
Hugs to you all and thanks for visiting me :*
Ściskam serdecznie i dziękuję za odwiedziny :*

25 comments:

Agnieszka - Anna said...

...
niesamowity
nie wiem czy nie najlepszy Twój...

elka said...

Niewiem co prawda jakie było twoje pierwsze zamierzenie (gdyby zdj€cie byo takie jak chciaa)ale efekt tych twórczych zmian jest niesamowity ,piekny a jeszcze ten tytuł iron man zajebisty

Bea said...

Nieźle ci wyszło choć nie niebnie!!! :) Strsznei mi się podoba to poszarganie!!!
A Foty to u Ciebie zawsze piękne występują!

Joasia* said...

oby więcej taki niespodziewanych zmian koncepcji :)

Katasiaczkowe pasje said...

Powtórzę za dziewczynami. Boooooskei jest

gulka said...

kurcze, świetny jest, szczególnie te pęknięcia tynkowe..czad

Fryne said...

fota rzeczywiście jakoś niezbyt szczęśliwie wyszła, ale za to to, co z niż zrobiłaś - majstersztyk!!!!

MonaLisa said...

zdjecie faktycznie jakby lekko ciezkawe kolory miało, ale w połaczeniu z twoją oprawą naprawdę wyszło szystko cycuś-glancuś :) widak ręke fachowca :)

Anna-Maria said...

"tynkowe" peknięcią pierwszorzędne :) cała praca baaaardzo sie udała - i moim zdaniem jest bardzo męsko-niebiańska :) ach CI nasi faceci, denerwują sie że się ich czasem oscrapuje, ale ktory inny na świecie tak ma? którym mężczyznom się tak publicznie okazuje uwielbienie? :) - koszmar, niezdrowy :)

znam ból zaskoczenia zdjęciem - jego kontrastem i temperaturą. Spotyka mnie to praktycznie za każdym razem odkąd kupiłam drukarkę laserową - koszmar - tani ale koszmar.na dodatek cośszwankuje w moim laptopie i parametry wydruku muszęza każdym razem ustawiac ręcznie... przekleństwo. Świetnie Wybrnęlaś Aneczko.

chwilka13 said...

jak widać, nawet w chwilach zaskoczenia radzisz sobie mistrzowsko!

minimysz said...

Zdjęcie może nie wyszło, ale scrap już tak :) Świetny jest.

nowalinka said...

Świetny, nawet kwiatki mu nie straszne :) Nie lubie szarego, ale tutaj prezentuje się świetnie w tylu odcieniach :))
To jest to, żeby z małego niewypału zrobić wielką bombę :))

A co do zdjęc to ostatnio tez odbierając zdjęcie od fotografa przeżyłam niemiłe zdziwienie, kiedy ludzie zostali obcięci w 1/3 ...wrrr

k_maja said...

Jest PIĘKNY!!!!!

ewa said...

Mnie się bardzo podoba-nawet jeśli pierwotny zamysł kolorystyczny musiał ulec zmianie i wyszło w szarościach-ale pieknie!!

truskawka said...

niesamowity ! , ma to coś w sobie :)

...tylko te ćwieki w głowie mi troszeczkę przeszkadzają ;)

Norunn said...

cool! i love this layout, and now I have an idea for the rest of my tim Holtz masks...until now I have only mangaged to use the big clock.

wolfann said...

fantastyczny!

Berberis said...

Fantastyczny scrap!!
świetna kolorystyka, dodatki, wykonanie - niesamowita praca!!!

trendyforyou said...

ciekawy:)

zielonooka said...

świetny scrap:)!

alcoholinky said...

Fantastic! the title fits the creation perfectly. You are so clever Finn.

Mateusz said...

świetnie sobie poradziłaś
wysło super troche mało niebiańsko ale fajno ma super klimat taki troche futurystyczno romantyczny

piekielna_owca said...

przyznaje sie do napisania komentarza jako Mateusz ;)

mohika said...

Jest rewelacyjny, aż mnie ciarki przeszły!

qlkowa said...

Anno, to jest przepiękna praca!!!