Saturday, 1 November 2008

Czasem... Sometimes...

Kolejny miesiąc - kolejne wyzwanie - tym razem temat podała Rae i było to "Czasem..." - w zasadzie od pierwszego momentu, kiedy zobaczyłam temat brzmiała mi w głowie fraza z wiersza Adama Ziemianina - i nie byłam się w stanie od tej wizji uwolnić:

Czasem nagle smutniejesz
to jakby dnia ubywa

i nie wiem jak ci pomóc

więc tylko proszę wybacz

czasem łzy w twoich oczach
na krótką chwilę goszczą
i nie wiem czy coś mówić
i nawet nie wiem po co

puszczam więc wtedy
latawce
ze śmiechu mego śmieszne
i znowu dnia przybywa

powietrze staje się lżejsze

i lżejsza staje się wędrówka

z plecakiem wciąż coraz cięższym
nad domem przysiadła tęcza

na nieba niebieskiej gałęzi

Tak więc wzięło mnie - sparafrazowałam pierwsza linijkę tekstu i powstał scrapek "Czasem nagle smutnieję"... bo i zdjęcie, które wybrałam takie toszkę smutnawe... i nastrój ostatnio jesienny i niezbyt radosny.

I've made this layout on the October Challenge - the topic was "Sometimes..." and from the first moments I conected it with the first phrase of one of Adam Ziemianin's poems - " Sometimes you suddenly get sad..." I took one of my photos - the sadest one I think and created this layout. I only changed the phrase a bit - Sometimes I suddenly get sad...

Użyte materiały:
Papier bazowy, Papiery BG z serii Vagabond, kwiatki Prima, tusze alkoholowe,maly rubonsik, elementy metalowe - ramka i cyfra z zegara z kukułką, szklane koraliki, motyle z grungeboardu TH, brokat w kleju, ozdobne kryształki samoprzylepne, koronka i falbanka, pióra z papugi ;) Napisy z zakupionego gdzieś alfabetu tekturowego i embossing.

19 comments:

www.maugo.pl said...

Super scrap. Zdjecie idealnie pasuje i fajnie potaktowane jest tuszami!

truskawka said...

jaki klimacior ! i to zdjęcie po alkoholu (:D) wygląda suuuper :)

jaśminowasia said...

to moje ostatnio klimaty, pozdrawiam :***scrap cudny

nowalinka said...

ALe cudny!!! Finn, te twoje scrapy mnie chwytają tak mocno za serducho...zawsze wchodzę do Ciebie z drżeniem powiek, póki nie ogarnę tej każdej niesamowitej pracy :*

cwasia said...

Piękny, taki nostalgiczny, zadumany, kolory cudne, i ta mnogość wspaniałych detali...

aneciacom said...

piękny scrap!!! Mam pytanko czym pomalowane jest zdjęcie,że ma takie plamki ??? Całość komponuje sie super, każdy szczegół do siebie pasuje- rewelacja !!!

k_maja said...

niesamowity!!!! taki trochę agnieszkowoannowy w klimacie...
idę jeszcze pokontemplować, bo tyle tam szczegółów do zachwycania...
:*

Norunn said...

great LO! I love all the beautiful details in your layouts.

a.batory said...

kolorystyka jest bosssssssssska
alkoholowe zdjęcie wygląda urzekająco!!!
brokat kryształki mmmmmmmmmmmniam

monikouette said...

wiersza nie znalam ale jest taki wspanialy ze az z niego posmutnialam, bo taki prawdziwy...
a Twoj wg niego scrap to jakby zdarty na sile, takby najprawdziwsze odzwierciedlenie , az strach pomyslec jakbys przedstawila scrapem inne wiersze..... bo tak swietnie Ci sie to udaje...

nicktośka said...

klimat tej pracy czuć było aż no maoim blogu, choć on taki daleki :D super praca, mocno klimatyczna, poetycka... jesteś świetna w tym co robisz!!!

Babsko said...

piękny!

bobinia said...

potrafisz kochana odzwierciedlać emocje w swoich pracach, a to nie każdemu się udaje... niesamowity klimat stworzyłaś

elka said...

Naprawdę potrafisz dogłębnie oddać atmosfere wiersza ,swoją drogą pięknego jak twój scrapuch .Bajka i tyle

finnabair said...

dziewczyny, dziękuje bardzo - nie spodziewałam się, że scrapek aż tak pasuje do wiersza - ale skoro tak piszecie cóż...ciesze się bardzo :))
aneciacom - na zdjęciu użyte sa tusze alkoholowe ;)

Agnieszka - Anna said...

pięknie wplotłaś w szarość kolor
barwy tak płynnie z niej wychodzą

nabon said...

ooooo, I love it!! I'ts a shame I cant read in here, but I have a challenge for U in my blog!

Gulka said...

wchodze i wychodze i nie wiem co napisać :) ten wiersz jest piękny, ja lubie go bardzo w wykonaniu SDMu.. a scrap..chwyta za serce no

druga szesnaście said...

oglądam sobie i co chwila się zakochuję.
ile piękna...