Tuesday, 28 October 2008

Hej hoo na umrzyka skrzyni... hi-ho a pirate I shall be...

Cóż... ostatni lift naszej grupy należał do mocno zaskakujących - i choć myślałam, że to ja nabrużdżę najwięcej, okazało się, że nie byłam aż taka straszna... cóż....
efekty mojego wisielczego humoru, dawno skrywanych planów... scrap piracki - z papugą (!) - w tej roli zadebiutował mój ptaszor domowy, Bazyli :)
Dla ułatwienia powiem, że liftowałam pracę Agnieszki... pewnie jak to zobaczyła, nakryła się nogami ze śmiechu ;)
Wykorzystane materiały: grungeboard Tima Holtza, tusze Distress, Glimmer Mist, rubons i embossing - do tego kilka guzików i krew z serdecznego palca;P

A layout I've made as a part of a scraplift game - I had a really strange mood that day - and you see the effects :) The photo is a "scary" one of me and my parrot, Basil :)
I took some embossing powder, some Glimmer mist, some rubons and my beloved
grungeboard by TH :)I added also some buttons and some blood from my finger ;)

18 comments:

anai said...

co tu dużo mówić - świetna praca :)
a Wasz łańcuszek liftowy to jeden z lepszych, jakie widziałam ;-)

Fryne said...

dla mnie total nad totale - BOSSSSSSSSSSSSKI!

Drycha said...

świetnie wygląda częściowo pognieciona kartka }:>

Juunka said...

Czachy pierwsza klasa ;]

Gulka said...

Śmieszny taki wyszedł :) nie straszny :P jak mapa piratów :) faajny :)

moniq75k said...

Jo ho ho i butelkę rumu... jak śpiewają moi domowi piraci. Świetna praca :)

anet said...

no dobre to, łańcuszka jeszcze nie widziałam, ale biegnę zobaczyć!
w scrapie podoba mi się najbardziej to, że takiego jeszcze nie widziałam!

pasiakowa said...

Uaaa! Boska mapa piratów! :D
Ciekawam, jak ten łańcuszek wygląda..Zmykam :)

monikouette said...

odlot totzlny!!
finnn, ale strzelilas LO'ta, czadowy

MonaLisa said...

ło matulu.......................... aż mię ciarki przeszyły ;) straaassnie piracki :D

nowalinka said...

Hm, nie dość, że trochę łobuzerska Twa mina na zdjęciu, to jeszcze ten ptak na ramieniu...wymiotłaś, oczarowałaś mnie totalnie! Ten poniszczony, poplamiony papier i te mapowe opisy i dodatku...aż ma sie ochotę poszukać ukrytego skarbu :)
Fantastyczny scrap!!! :D

eight said...

Uwielbiam takie brudne LOsy!

Zielone Wzgórze said...

o kur...cze! :))) Gratulejszyn pomyslu! Scrap wyszedl rewelacyjny! :)

elka said...

Nio to dałaś czadu faktycznie,wszystko jest na maxa odlotowe

Karola said...

Ha! Bomba, świetny, prawie krwawy scrap! Super zdjęcie! :D

bibine 75 said...

wouaho!! excellent, i love effect, beautiful layout..
kiss from switzerland

bobinia said...

kobieto tryskasz pomysłami niczym ta krew z serdecznego palca ;) rewelacyjny scrap, całość jest niesamowita :)

chwilka13 said...

ale miałaś fajny pomysł!!! rewelacyjny ten piracki scrapek!!